Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

Straty po przymrozkach coraz lepiej widoczne

2026-05-18 08:32

Miniony weekend nie przyniósł już przymrozków na znaczących obszarach Polski, choć synoptycy zapowiadali taką możliwość, zwłaszcza dla północno-wschodniej części kraju. Noce z piątku na sobotę oraz z soboty na niedzielę przyniosły spadki temperatury przy gruncie poniżej zera stopni Celsjusza w pojedynczych miejscach województw: zachodniopomorskiego i podlaskiego.

wykres

źródło: IMiGW

Ostatnia noc, z niedzieli na poniedziałek była nieco gorsza, co widzimy na mapie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej powyżej. Przymrozki wystąpiły na Pomorzu, w Wielkopolsce oraz w województwach: lubuskim, dolnośląskim, a także w górach. Najniższe wskazanie w punktach pomiarowych IMiGW z minionej nocy to -3,9 stopni Celsjusza w Jakuszycach, ale generalnie było to najczęściej między zero stopni a -2 stopnie Celsjusza.

W skali kraju te ostatnie noce nie będą miały na szczęście wpływu na sektor owocowo-warzywny. Coraz lepiej jednak widać, jak duże straty produkcja, zwłaszcza owoców, poniosła w Polsce w wyniku przymrozków wcześniejszych, a szczególnie występujących przez wiele nocy i długotrwałych spadków temperatur w kwietniu.

Straty w plonach owoców będą na pewno znaczące i w wielu przypadkach większe niż rok temu. Ale na dokładniejsze dane szacunkowe jeszcze trzeba poczekać. Na razie sady weszły w fazę zawiązywania owoców, a to oznacza, że kolejne negatywne skutki przymrozków mogą się uwidocznić jeszcze za jakiś czas. Poza tym wiadomo, że przymrozki zawsze przynoszą bardzo zróżnicowane skutki. Nawet w sąsiednich kwaterach straty mogą być mocno odmienne. Ale że straty będą i że będą znaczące, to widać już teraz.

Przy czym, w przypadku sadów i plantacji owoców miękkich, na pewno będą one różne w przypadku różnych gatunków owoców. Wydaje się że te, które mają późniejszą wegetację, doznały mniej uszkodzeń. W przypadku drzew tyczy się to wiśni. Na pewno plony będą gorsze, ale nie tak złe jak choćby w przypadku sadóww jabłkowych, gdzie wiele kwater zostało uszkodzonych w ponad 50 procentach, a są i takie, gdzie sadownicy raportują do 100 procent strat.

W przypadku plantacji owoców miękkich, to widać, że pomogło im opóźnienie sezonu wegetacyjnego spowodowanego zimną o pochmurną pogodą. To sprawiło, że maliny czy zwłaszcza porzeczki nie były, w okresie kwietniowych przymrozków, w fazie zaawansowanego kwitnienia. Ocenia się, że ich zbiory tak nie ucierpią. Gorzej jest w przypadku truskawek i już to widać na naszym rynku.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE