Trwa zamieszanie na rynku porzeczek, a co z cenami skupu?
Na polskim rynku porzeczek przemysłowych trwa zamieszane, które jest skutkiem kontrowersyjnych przepisów wprowadzonych przez UE. Przypomnijmy, że według tych niedawno wprowadzonych uregulowań już od sierpnia nie mogą trafiać do obrotu unijnego porzeczki, w których są pozostałości środka ochrony, acetamiprydu.
W konsekwencji mamy na porzeczkowym rynku jakiegoś rodzaju rozdwojenie jaźni. Niby na razie można kupować i przetwarzać porzeczki spełniające starą normę na pozostałości tego środka i można takie owoce sprzedawać poza UE (na Białoruś). Z drugiej strony za chwilę obrót takimi owocami będzie zakazany.

W związku z tym część podmiotów skupujących oferuje za takie porzeczki niższe ceny, a to ciągnie cały rynek w dół. I obecnie ceny skupu porzeczek czarnych na mrożenie (na tłoczenie jeszcze w zasadzie skup nie ruszył) to najczęściej 7,00-9,00 zł/kg. Te ceny są nieco niższe od startowych, co widać na wykresie. A średnia cena bieżąca jest już w konsekwencji niższa od zeszłorocznej. I to pomimo faktu, że zbiory porzeczek w bieżącym roku są katastrofalnie niskie w kontekście tego, iż zapasy mrożonek, po słabym sezonie 2024, są już zerowe.
Inaczej wygląda sytuacja w skupie porzeczek czerwonych. Tu czynnik niskiej podaży jest wciąż decydujący. W konsekwencji ceny skupu tych owoców są znacząco wyższe rok do roku. Obecnie ceny skupu czerwonych porzeczek na mrożenie są bowiem w przedziale 3,00-4,00 zł/kg, ale dominujące ceny to poziom 3,00-3,40 zł/kg.




