Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Mołdawia – jabłka do przechowania czy na sprzedaż?

Według obserwacji specjalistów z mołdawskich stowarzyszeń producentów owoców do trzeciej dekady września 2019 roku owoce zajęły nie więcej niż 30–35 procent pojemności komór chłodniczych zarezerwowanych do przechowywania jabłek deserowych. Jest to porównywalne z załadowaniem komór w tym samym czasie w ubiegłym roku. A na drzewach pozostaje ponad połowa owoców do zbioru. Jednocześnie sadownicy nie mają wątpliwości, że do końca października zakończą się masowe zbiory jabłek odmian średnio późnych oraz późnych i będą mieli wystarczającą ilość towaru, aby napełnić komory.

Według Ministerstwa Rolnictwa MADRM, na podstawie danych ANSA i projektów sponsorowanych (w szczególności „Livada Moldovei”), nieco ponad 400 komór jest w stanie roboczym, zdolnych do przechowywania około 250–260 tys. ton owoców. Z tej wielkości produkcji zwykle 40-50 tysięcy ton stanowią śliwki i winogrona stołowe, a jabłka - około 180-200 tysięcy ton.

Jednocześnie, w przeddzień kampanii jesiennych zbiorów, organizacje branżowe szacują wolumen towarowy jabłek deserowych na eksport ze zbiorów 2019 roku na poziomie 240-250 tys. ton, a łączną produkcję tych owoców - 670 tys. ton (w 2018 roku - 665 tys. ton). Założono, że ze względu na stosunkowo niską jakość winogron i śliwek na plantacjach dotkniętych suszą, w tym roku producenci rolni i handlowcy zarezerwują więcej miejsca w komorach na jabłka.

Ten scenariusz był również wspierany nadziejami sadowników na wyższy niż w ubiegłym sezonie popyt i ceny jabłek na głównych rynkach zbytu, w szczególności w Rosji. To, czy te nadzieje są uzasadnione, nie jest jeszcze jasne. Wiosną nie ma popytu na jabłka z chłodni. Producenci nadal wolą sprzedawać jabłka „z sadu”.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE