Czy ceny fasolki szparagowej mogą spaść?
Fala afrykańskich upałów, jaka zagościła w Europie w sierpniu, przyniosła w polskim hurcie między innymi pogorszenie podaży fasolki szparagowej i zwyżkę jej hurtowych cen. Fasolka nie zdrożała aż tak mocno jak w lipcu br., ale i tak jej ceny znalazły się an relatywnie wysokim poziomie – wyższym niż w tym samym okresie wszystkich minionych pięciu lat. I to się, jak na razie nie zmieniło.

Fasolka szparagowa ma obecnie ceny sprzedażowe w hurcie na większą skalę w przedziale 7,00-10,00 zł/kg, zależnie od jakości i rejonu kraju. To aż o 65 procent powyżej pułapu średniej ceny z minionych pięciu sezonów. Dostępność tego warzywa wciąż jest bowiem daleka od wysokiej. Czy zatem hurtowe ceny fasolki szparagowej mogą spaść?
Dane historyczne pokazują, że jest to jak najbardziej możliwe, a na rynku tego warzywa dochodziło do bardzo znaczących zmian cenowych w ostatniej fazie sezonu. Nie za często, ale się zdarzało. Na naszym wykresie widzimy choćby krzywą ceny z sezonu 2020, która do połowy września rosła, a potem gwałtownie spadła.
Kluczem jest pogoda. Jeśli warunki agrometeorologiczne okażą się we wrześnie br. sprzyjające, to podaż bieżąca fasolki może znacząco się poprawić, a to przełoży się na poziom cen. Z tym że po tak kapryśnym pogodowo lecie, jak to obecne, te zmiany nie mogą być siłą rzeczy nie wiadomo jak duże. A zatem spadek cen fasolki w końcówce sezonu jest realny, ale prawdopodobieństwo tego, iż cena bieżąca znajdzie się znacząco poniżej średniej wieloletniej, jest dość ograniczone (ale, jak pokazał sezon 2020, nie jest ono zerowe).




