Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Holandia – wyzwania przed sektorem cebulowym

Ostatnich zmian na rynku cebuli w Holandii Wim Waterman z Waterman Onions jeszcze nie nazwałby zwrotem sytuacji. Jednak w ostatnim tygodniu na rynku cebuli pojawiły się oznaki ożywienia. „Naprawdę tego potrzebowaliśmy. Jeśli chodzi o marże, to było okropne przez długi czas. Ceny rolników były wysokie, a ceny cebuli w workach były zbyt niskie. Dane dotyczące eksportu również pozostały zbyt niskie. W innych latach czasami druga połowa sezonu rosły i spadały. Tegoroczny rynek spadał od połowy grudnia.”

„Wszyscy mówią, że zdolność sortowania w Holandii jest zbyt duża, co nie jest prawdą. Myślę, że powinna być większa w pierwszej części sezonu. Istnieje możliwość sortowania i pakowania jeszcze większej ilości cebuli w okresie przedświątecznym (przed Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem). Ja też wierzę, że zmierzamy w kierunku sytuacji, w której w pierwszej połowie sezonu będziemy sortować jeszcze więcej.”

„Następnie zmienimy bieg, aby zaopatrywać mniejszy rynek. To jest w drugiej połowie sezonu. Ale wszyscy musimy to przewidzieć. Stwarza to wyzwania nie tylko dla logistyki i dostawców. Ale także dla personelu i użytkowania maszyn. A także dla rolników. Będą musieli zdać sobie sprawę, że lepiej sprzedać cebulę w pierwszej części sezonu”- mówi Wim.

„COVID-19 spowodował zachwianie równowagi na światowym rynku. To właśnie spowodowało spadek cen w ciągu ostatnich pięciu miesięcy. Nie możemy o tym zapominać. Dodatkowa sprzedaż w supermarketach nie pochłania automatycznie cebuli, która zwykle trafia do hoteli i restauracji. Gdybyśmy mieli dostęp do większej liczby kontenerów, moglibyśmy wyeksportować się jeszcze większe ilości cebuli.”

„Europa jest obecnie najważniejszym rynkiem zbytu. Afryka też wciąż jest obecna. Ale nie z takimi samymi wolumenami jak w innych okresach sezonu. Holenderski sezon na czerwoną cebulę dobiega końca. A Egipt tymczasowo przejmuje pałeczkę. W pewnym momencie w tym sezonie czerwona cebula była tańsza niż żółta. To niezwykłe. To Azji można przypisać dobrą passę czerwonej cebuli. Tak jak Afryka znowu była kluczowa dla cebuli żółtej”- kontynuuje Waterman.

To wystarczający powód, by Waterman Onions rozejrzał się dalej. Zwykle skupiają się głównie na eksporcie do Azji. A późniejszej części sezonu do Europy. „Wciąż mamy wielu europejskich klientów. Ale oni nie zamierzają kupować więcej cebuli. W rzeczywistości okno na zaopatrzenie tych klientów jest często coraz krótsze. Dlatego bardziej koncentrujemy się na rynku światowym.”

„Chcemy zagwarantować ciągłość dostaw. Jesteśmy już dość silni w Azji oraz Ameryce Środkowej i Południowej. Także poświęciliśmy wystarczająco dużo uwagi Afryce. Mimo że wciąż jest to rynek rozwijający się. Chcemy wkrótce bardziej skoncentrować się na tym tym kontynencie. Nie koncentrując się na produktach masowych, ale skupiając się na różnorodności”- wyjaśnia Wim.

Wim wątpi, że sezon będzie miał „żądło w ogonie”. „Nie jesteśmy najtańsi i nie mamy już najlepszej jakości. Potrzebujemy tego, aby być konkurencyjnymi na rynku światowym. Rolnicy mają wystarczająco dużo cebuli. Ale moglibyśmy sprzedać znacznie więcej, gdyby była jakości detalicznej. Wtedy będziesz również w stanie konkurować z nowymi zbiorami”.

Jak pójdzie w przyszłym sezonie? „Jeśli wszystko będzie rosło i kwitło tak, jak powinno, będziemy mieli dużo cebuli do sprzedania. Miejmy nadzieję, że ich jakość i cena będą konkurencyjne. Albo pogoda spowoduje luki na globalnym rynku. Jednak pogoda może również wpłynąć na Holandię. W każdym razie nie mogę się doczekać nowego sezonu” – podsumowuje Wim.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE