Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

W Polsce nadal zimno, a w nocy znów przymrozki

Noc z 7 na 8 maja znowu przyniosła d w Polsce przymrozki. Niestety, było gorzej niż dobę wcześniej. Wtedy spadki temperatury poniżej zera objęły głównie centralną i północną część kraju. Ostatniej nocy przymrozki wróciły również na wschód i południowy wschód. W tym na tereny sadownicze w rejonie Sandomierza i w województwie lubelskim. Mieliśmy też ujemne temperatury na południowym Mazowszu. Przymrozki wystąpiły też na całym niemal Śląsku. Widzimy to na mapie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

wykres

źródło: IMiGW

Gdzie tym razem było najzimniej? Nie była to, o dziwo Biebrza w woj. podlaskim. Tam termometry przy gruncie wskazały zaledwie -0,2 stopnia Celsjusza. Tej nocy największe spadki temperatur notowano  na Warmii i Pomorzu Gdańskim z jednej strony (Lidzbark Warmiński -5,6 stopni; Rozewie -6,7 stopni) oraz w Staszowie w woj. świętokrzyskim (-5,2 stopni) z drugiej strony.

Zarówno na Lubelszczyźnie, jak i na Śląsku było dużo miejsc z przymrozkami, ale spadki temperatur nie przekroczyły poziomu -4 stopnie. Najczęściej było to między zerem i -2,5 stopnie. tak samo w woj. łódzkim. Tym razem ominęło rejon Wielkopolski.

Jak zazwyczaj, tak i ostatniej nocy, różnice temperatur nawet w sąsiednich gminach potrafiły być duże. Są one skorelowane tak z ukształtowaniem terenu, jak i z tym, czy występuje zachmurzenie, czy też niebo jest czyste. A chociaż spadki temperatury ostatniej nocy dalekie były od rekordowych, to trzeba pamiętać że to już kolejna noc, w czasie której uprawy są narażone na stres temperaturowy. Synoptycy zapowiadają również że przed nami kolejne zimne noce.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE