Polskie czerwone pomidory szklarniowe wracają do gry
Na polski rynek hurtowy wróciły czerwone pomidory z krajowych szklarni. Na razie notowania tych warzyw pojawiły się na giełdzie kaliskiej. Co nie dziwi, Kalisz bowiem to jedno z centrów produkcji tych warzyw. Na razie podaż polskich czerwonych pomidorów jest mała i są one tylko niewielkim uzupełnieniem dla polskich pomidorów malinowych. A musi jeszcze upłynąć sporo czasu, aby nasze rodzime pomidory zostały liczącą się konkurencją dla importu, nie mówiąc już o czasie potrzebnym do zdominowania rynku.
Sezon handlu czerwonymi polskimi pomidorami, jeśli chodzi o duży hurt, zaczyna się tradycyjnie dopiero w okolicach pierwszego tygodnia kwietnia. Wtedy podaż tych warzyw jest już względnie wysoka, tak że ceny mogą nawiązać bezpośrednią konkurencję z importem. Teraz ilości tego towaru są „aptekarskie”, a ceny dość zaporowe.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych z gieldakaliska.pl
Warto tu podkreślić kilka kwestii związanych ze startem sezonu handlu polskim czerwonym pomidorem szklarniowym. Na wykresie powyżej prezentujemy ceny średnie z pierwszych notowań czerwonych pomidorów na giełdzie w Kaliszu w sezonie obecnym i dziesięciu poprzednich. Co tu widzimy?
Należy zauważyć że do 2018 roku sezon otwierał się coraz wcześniej. W 2019 zaczął się on nieco później niż w 2018, ale należy tu dodać kontekst – przez większość stycznia 2019 były dostępne pomidory z zapasów końcówki sezonu poprzedniego. Podobnie było na początku sezonu 2021. Wyraźne załamanie tej tendencji, że sezon handlowy zaczyna się bardzo wcześnie, w styczniu, przyszło w roku 2022, a pogłębiło się w roku 2023.
Był to wynik bardzo dużego wzrostu kosztów produkcji w tym czasie, szczególnie zwyżki kosztów prądu i opału. Skutki tego widać do chwili obecnej. Kolejne sezony zaczynają się w marcu, nie w styczniu. A ceny pierwszych pomidorów są obecnie wyraźnie wyższe niż w latach 2017-2021. To też widzimy na wykresie. Nie ma już mowy o cenach poniżej 100 zł za karton 6 kg (16,67 zł/kg). W tym roku cena na starcie wynosiła 140 zł/karton 6 kg (23,33 zł/kg). Nie była rekordowa, ale niewiele zabrakło, bo najwyższe notowanie to 150 zł/6 kg sprzed trzech lat.
Co istotne, już od początku bieżącego sezonu mamy zarysowany trend spadkowy. Wczoraj w Kaliszu było wspomniane 140 zł, dziś to już 130 zł/6 kg (21,67 zł/kg). Co nie oznacza, iż ten trend jest przesądzony w dłuższym okresie czasu. Zwłaszcza, jeśli sprawdzą się te prognozy synoptyków, które mówią o powrocie ujemnych temperatur.
Zobacz więcej: Pomidory



