Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Mniej czosnku z Argentyny

Za niecały miesiąc wystartują w Argentynie zbiory białego czosnku przeznaczonego do eksportu. Zbiory zaczynają się w argentyńskiej prowincji San Juan, gdzie produkuje się zdecydowaną większość tamtejszego czosnku.

Jednak w tym roku pogoda nie sprzyjała argentyńskim producentom. Region San Juan ucierpiał mocno z powodu suszy. Były one na tyle dotkliwe, że trzeba było wprowadzić tam restrykcje w nawadnianiu. To zaś doprowadziło do redukcji w areale upraw czosnku.

Jest to już zresztą kolejny czynnik determinujący spadek produkcji tego warzywa w rejonie San Juan. Wcześniej w trend ten wpisywały się choroby nawiedzające uprawy oraz kiepska dla Argentyńczyków sytuacja na rynku światowym (konkurencja z Chin), powodująca, że ich czosnek był mało konkurencyjny. Nie wolno też zapominać o fatalnej kondycji ekonomicznej Argentyny, która w zasadzie zbankrutowała po raz kolejny w ciągu ostatnich kilkunastu lat.

Koniec końców z 3,0 tys. hektarów upraw czosnku w rejonie San Juan w roku 2006 w poprzednim sezonie zostało około 1,0 tys. hektarów. A teraz nie wiadomo czy będzie to nawet 600 hektarów.

Stąd Argentyńczycy szacują, że ich eksport czosnku spadnie aż o 40 procent. Jednocześnie producenci argentyńscy wciąż mają nadzieję, że sezon nie będzie kompletną katastrofą. Nadzieja ta ulokowana jest w USA. Tamtejszy rynek został zamknięty dla czosnku z Chin i popyt jest tam wysoki. Wzrosły również ceny.

Nie mniej ocenia się, że argentyńska produkcja czosnku pozostanie w trendzie spadkowym i nie ma tu szans na zmiany w krótkiej lub nawet średniookresowej perspektywie czasowej.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE