Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Zewsząd dzwonią o pekinkę

2014-01-17 08:00

Na rynku kapusty pekińskiej widać bowiem coraz większe rozgorączkowanie. Z jednej strony rośnie popyt za naszą wschodnią granicą i w konsekwencji więcej się dzieje na polskim rynku jeśli chodzi o sprzedaż „pekinki”. Z drugiej strony dodać tu trzeba, tak charakterystyczne dla „pekinowego” segmentu rynku świeżych warzyw, gorące dyskusje na temat cen.

Fakt, ze bieżąca sytuacja akurat takim dyskusjom sprzyja. Po okresie wysokich cen i dużych nadziei na początku sezonu przyszedł spadek popytu bardzo duża redukcja cen. Teraz rynek odżył i ceny odbiły w górę. Problem w tym, że nie wszędzie rosną one w jednakowym tempie, a różnice i to znaczące widać niemal przez miedzę.

Najszybszy wzrost i w konsekwencji najwyższe ceny kapusty pekińskiej mamy w woj. mazowieckim. Tu ceny skupu są na poziomie 1,20 – 1,50 zł/kg. A już w sąsiednim woj. łódzkim, skąd wszak też dużo kapusty pekińskiej wędruje na eksport, ceny rosły wolniej i obecnie w skupach są na poziomie 0,95 – 1,10 zł/kg. W Małopolsce zaś maksimum to wciąż 1,00 zł/kg.

Widać zatem wyraźnie, że gradient cen „pekinki” ma charakter geograficzny. W okolicach Warszawy jest najdrożej, a im od stolicy dalej, tym różnica w cenach wyższa. Wynika to w znacznej mierze z faktu, że najwięcej eksportują firmy z Mazowsza i one kupują najwięcej, najlepszego jakościowo towaru. Nie mniej opisana sytuacja wprowadza sporo nerwowości na rynek „pekinki”. Zwłaszcza, że znaczący wzrost popytu na kapustę do eksportu widać nie tylko na Mazowszu. Telefony producentów dzwonią równie często w innych rejonach kraju, a mimo to różnice w cenach są dość wyraźne.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE