Dobry rynek dla warzyw z Hiszpanii
„Sytuacja na rynku jest bardzo dobra dla hiszpańskich warzyw”, mówi Michel Martinez, kierownik sprzedaży w Saint Charles Primeurs. „Obecnie cukinie, ogórki i bakłażany to produkty, które sprzedajemy najczęściej po wysokich cenach”. Według Michela trend ten jest normalny w styczniu. „Jest zimny okres, w którym podaż jest mniejsza, dlatego ceny rosną”.
Michel dodaje, że rynek marokańskiego i hiszpańskiego pomidora jest spokojniejszy. „Naprawdę mamy fajny towar, nic luzem. Jednak pomimo dobrego popytu ceny są mniej stabilne w tym tygodniu. Wolumeny, które teraz napływają są dość znaczne.”
Saint Charles Primeurs importuje hiszpańskie, portugalskie i marokańskie owoce i warzywa. Firma opiera się na rynku Saint Charles w Perpignan.
Perpignan to jedno z logistycznych centów importu warzyw i owoców na rynek Unii Europejskiej. To największy port na południu kontynentu – brama dla owoców i warzyw z krajów Afryki, ale także z południa Hiszpanii (przyp. tłum.).
Zobacz więcej: Ogórki zielone?preview=1