Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Cebula – co nas może czekać w sezonie 2015/2016

2015-07-27 10:00

Jak dotąd sytuacja na krajowym rynku cebuli rozwija się bez niespodzianek i zgodnie z prognozami. Cebuli na rynku przybywa, a jej ceny dynamicznie wędrują w dół. Spadek ten jest porównywalny z tym, co na rynku działo się dokładnie przed rokiem. Widać to dobrze na naszym wykresie poniżej.

Ceny cebuli w łusce, pakowanej w worki zeszły do poziomu 0,70 – 0,80 zł/kg. Podaż cebuli nie jest wcale wysoka, ale wystarczająca do tego, aby uruchomić spadkową tendencję cenową. Wynika to w znacznej mierze z faktu, że słaby jest bieżący popyt, a cebula trafia w zasadzie tylko na rynek krajowy. O znaczącym eksporcie na razie nie ma mowy.

Jednak wiele przesłanek wskazuje na to, że bieżący sezon wcale nie musi upłynąć pod znakiem niskich cen cebuli. Wszystko przez pogodę, a dokładniej przez suszę. Ze wszystkich niemal rejonów kraju płyną informacje, że cebula z siewu mocno ucierpiała z powodu niedostatecznych opadów i jej plony będą znacząco niższe niż przeciętna.

A to daje podstawę do pierwszych, wstępnych prognoz odnośnie zbiorów. Najpierw jednak rzut oka na to, jak kształtowały się uprawy cebuli w poprzednich latach.

 

Pow.
upraw
[*100 ha]

Plony
[dt/ha]

Zbior
 [*1000 t]

2009

314,19

225

708

2010

237,05

244

578

2011

266,29

254

677

2012

250,72

256

642

2013

200,8

274

551

2014

247,27

263

651

 

Zarówno w tabeli jak i na wykresie widać, że poziom zbiorów jest mocno skorelowany z powierzchnią upraw cebuli. Widać na przykład wyraźne spadki obu tych wartości w 2010 i 2013 roku. Jeśli założymy więc, że i w 2015 roku ta korelacja będzie utrzymana, to możemy się pokusić o pewne wnioski – bardzo wstępne wnioski, na temat poziomu zbiorów w roku bieżącym.

Po dobrej końcówce cenowej zeszłego sezonu i wysokich cenach z sezonu 2013/2014 można założyć, że powierzchnia upraw cebuli w tym roku będzie wyższa niż w roku 2014. Pytanie o ile? Czy skoczy do pułap[u z roku 2011, czy raczej wzrost będzie mniejszy – powiedzmy do poziomu z roku 2012?

Jeśli weźmiemy pod uwagę ten pierwszy scenariusz - powiedzmy areał na poziomie 26 500 hektarów i założymy spadek plonów do poziomu najniższego w prezentowanym zestawieniu, to jest z roku 2009, to zbiory wyjdą nam na poziomie 596 tys. ton – o 55 tys. ton mniej niż w roku minionym. Natomiast jeśli za punkt wyjścia weźmiemy areał podobny do poziomu z roku 2012 – powiedzmy 25 100 hektarów, ale utrzymamy pesymistyczną wielkość plonu z roku 2009, to wówczas zbiory otrzymamy na poziomie zaledwie 564 tys. ton – aż o 85 tys. ton mniej niż rok temu. Nie trudno wyobrazić sobie jaki wpływ na ceny będzie miał taki spadek wielkości zbiorów.

Należy pamiętać, iż są to bardzo wstępne i pobieżne szacunki, bazujące raczej na obserwacjach ogólnych niż na realnych szacunkach. Pierwsze prognozy oparte na szacunkowych danych z gospodarstw rolnych będą dostępne w końcówce lipca, po opublikowaniu przez GUS wstępnego raportu na temat zbiorów.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE